Siatkarze Energa Indykpolu AZS Olsztyn pokonali w pierwszym sparingu rozgrywanym w Węgorzewie, ulegli ekipie Ślepska Malow Suwałki 3:1. Rewanż już w piątek o godz. 12:00.
Dla siatkarzy Energa Indykpolu AZS Olsztyn, dwumecz w Węgorzewie jest ostatnim sprawdzianem przed startem nowego sezonu TauronLigi. Ekipa prowadzona przez Daniela Plińskiego, odniosła do tej pory aż 6 zwycięstw, notując tylko jedną porażkę. Dwumecz z Ślepskiem Malow Suwałki, był także pierwszą okazją do sprawdzenia w boju całej 14-stki – w poniedziałek do zespołu dołączył bowiem Jakub Majchrzak.
Akademicy z Kortowa czwartkowy sparing rozpoczęli w składzie: Kozub, Karlitek, Halaba, Majchrzak, Urbanowicz, Szwarc i Hawryluk (libero). Mecz lepiej rozpoczęli siatkarze z Suwałk, którzy dzięki dobrej zagrywce szybko wypracowali sobie pięciopunktowe prowadzenie (8:3). W dalszej części seta, zawodnicy prowadzeni przez Piotra Grabana byli skuteczniejsi i utrzymywali przewagę. I gdy wydawało się, że Ślepsk Malow gładko wygra inauguracyjną partię, to do głosu doszli olsztynianie. Olsztynianie powoli wchodzili w spotkanie, a sygnał do odrabiania strat dali Arthur Szwarc i Paweł Halaba. Po udanym bloku Urbanowicza, tracili tylko jeden punkt (20:21), a po asie Karlitzka było 23:22. Niemiecki przyjmujący nie zszedł już z pola zagrywki do końca seta, a jego zespół zwyciężył 25:22.
Druga partia rozpoczęła się wyrównanie. Gdy udanym atakiem popisał się Karlitzek, Energa Indykpol AZS prowadziła 9:8. W kolejnych fragmentach, żadna z drużyn nie była w stanie zdobyć większej przewagi niż dwa „oczka”. Dopiero gdy skuteczną kiwką popisał się Pietraszko, na tablicy wyników mieliśmy 18:16 dla Ślepska Malow. Olsztynianie nie poddali się – po asie Majchrzaka ponownie mieliśmy remis (21:21). Końcówka należała do siatkarze ze stolicy Warmii i Mazur, którzy po asie Szwarca wygrali 27:25.
Od początku trzeciej odsłony czwartkowego sparingu, z przodu byli suwalczanie. Drużyna Ślepska Malow szybko wypracowała sobie dwa „oczka” przewagi, utrzymując ją w kolejnych akcjach – po ataku Macyry, jego zespół prowadził 10:8. Ekipa z Suwałk w tym fragmencie meczu była skuteczna w polu serwisowym, z powodzeniem odrzucając swojego rywala od siatki. Olsztynianie mieli przez to problemy w ataku, co skrzętnie wykorzystywali ich rywale. Ślepsk Malow zwyciężyl 25:19.
W czwartej i jak się później okazało, ostatniej partii tego meczu, na boisku obserwowaliśmy m.in. Kacpra Sienkiewicz, Pawła Cieślika czy Seweryna Lipińskiego. Gdy asa posłał Halaba, Energa Indykpol AZS prowadziła 9:4. Olsztynianie prezentowali się lepiej od swojego rywala w każdym elemencie gry, pewnie zwyciężając 25:17, a całe spotkanie 3:1.
Rewanż pomiędzy tymi zespołami odbędzie się w piątek o godz. 12:00.
Wyniki
| Drużyna | 1 | 2 | 3 | 4 | WS |
|---|---|---|---|---|---|
| Energa Indykpol AZS | 25 | 27 | 19 | 25 | 3 |
| Ślepsk Malow Suwałki | 22 | 25 | 25 | 17 | 1 |
Kup bilet